Buchty razowe, drożdżowe oczywiście!

Jak kura to kura, gotować musi, a że dziecko w domu obecne to i typowe dzieciowe przysmaki powstają w naszej kuchni. Pamiętam buchty z dzieciństwa, mama robiła – nie pamiętam jak, ale pamiętam, że parowała je na gazie rozpiętej w garnku. Dzieć nasz pokochał ten smak od pierwszego skosztowania 🙂 Ostatnio, ze 2 tygodnie temu […]

Continue Reading

Śnieżnobiały grudzień – dzień drugi przez pierwszy!

snieżnobiały grudzień

Jeszcze wczoraj pisałam jak to śnieg nam stopniał i mży. Dziś rano ku mojemu niezaskoczeniu ujrzałam tonę śniegu 🙂 Hehehe widziałam wieczorem że zaczęło sypać, można się więc było spodziewać, że drugi dzień na kartce kalendarza przedstawi nam zupełnie inny – śnieżnobiały grudzień 🙂 To dopiero język polski 🙂 Śnieżnobiały grudzień, 92cm 🙂 Cóż innego […]

Continue Reading

Kurnik, duplo kurnik i wszystko jasne! Dzień dobry!

Duplo kurnik, że słucham? Każdy z zaciekawieniem zacznie szukać zdjęcia ów kurnika, ale czy go tutaj znajdzie? Znajdzie. Jako, że kura ze mnie pierwszej klasy, nioska wolno wybiegowa to i kurnik być musi 🙂 No dobra, pierwszą klasę staram się osiągnąć, z różnymi skutkami póki co. Idzie ku lepszemu moi drodzy, wolny wybieg mam, pisklaka […]

Continue Reading